Strategia B2B29 września 20268 min czytania

Jak sprawdzić, czy Twój profil idealnego klienta jest dobrze zdefiniowany

W skrócie

Dobrze zdefiniowany profil idealnego klienta przechodzi 5 sprawdzianów: powstał na danych z zamkniętych transakcji, rozdziela osobę z problemem od osoby decydującej o zakupie, pozwala wypisać konkretne nazwy firm, ma kryteria wykluczające i obowiązuje w całej firmie.

Jak sprawdzić, czy Twój profil idealnego klienta jest dobrze zdefiniowany

Profil idealnego klienta ma dziś niemal każda firma B2B, która kiedykolwiek zrobiła warsztat strategiczny. Znacznie rzadziej nadaje się on do czegokolwiek poza slajdem w prezentacji. Różnica nie leży w objętości dokumentu, tylko w tym, czy da się z niego zbudować listę firm i napisać do nich wiadomość trafiającą w realny problem.

Ten artykuł zakłada, że profil już masz, więc nie tłumaczymy od nowa, czym jest ICP ani jak go zbudować. Temu poświęciliśmy osobny artykuł o profilu idealnego klienta. Tutaj dajemy 5 sprawdzianów, które pokażą, czy Twój profil wytrzyma zderzenie z kampanią wychodzącą.

Każdy z nich przechodzimy z klientem, zanim ruszy pierwsza kampania, ponieważ błąd na tym etapie mnoży się później przez każdą wysłaną wiadomość.

Sprawdzian pierwszy: kto ma problem, a kto podpisuje umowę

W większości transakcji B2B osoba, która cierpi z powodu problemu, i osoba, która podpisuje umowę, to dwie różne osoby. Przeciętny profil opisuje tylko tę pierwszą, ponieważ to ona najgłośniej mówi o swoich kłopotach.

Konsekwencja jest praktyczna. Wiadomość do osoby z problemem zostaje przeczytana ze zrozumieniem, a potem utyka, bo odbiorca nie dysponuje budżetem. Wiadomość do osoby z budżetem brzmi natomiast abstrakcyjnie, ponieważ opisany w niej kłopot nie jest jej codziennością.

Sprawdzian wygląda tak: przy każdej roli wymienionej w profilu wypisz, co ją uwiera i co musi zobaczyć, żeby powiedzieć „tak". Pusta rubryka albo jedna rola w całym dokumencie oznacza, że sprawdzian jest oblany. Bywa zresztą i trzecia rola: osoba, która korzysta z rozwiązania na co dzień i potrafi je storpedować, choć formalnie nie decyduje.

Te role ustalamy z klientem na warsztacie startowym, przed budową bazy kontaktów, a cały proces od profilu po umówione spotkanie opisaliśmy na stronie jak działamy.

Sprawdzian drugi: czy profil idealnego klienta powstał na danych z zamkniętych transakcji

Profil zbudowany przy tablicy opisuje rynek, który chciałbyś obsługiwać, a profil zbudowany na zamkniętych transakcjach opisuje rynek, który u Ciebie kupuje. To rzadko ten sam rynek.

Ten sprawdzian jest prosty i nieprzyjemny. Weź klientów pozyskanych w ostatnich 12 miesiącach i przy każdym zaznacz, czy mieści się w profilu. Potem zrób to samo z tymi, którzy zrezygnowali albo okazali się nieopłacalni. Jeżeli większość zamkniętych transakcji wypada poza profil, dokument opisuje kogoś innego niż Twój klient.

Warto przy okazji sprawdzić, na czym opierają się zapisy o branży i wielkości firmy. Sformułowanie „średnie firmy produkcyjne zainteresowane rozwojem" wygląda jak profil, natomiast niczego nie rozstrzyga. Zapis o producentach komponentów zatrudniających kilkadziesiąt osób, u których decyduje dyrektor operacyjny, pochodzi z konkretnych umów i da się go zweryfikować.

Sprawdzian trzeci: czy z profilu wyprowadzisz konkretną listę firm

Profil, z którego nie da się wypisać nazw firm, nie nadaje się do kampanii wychodzącej.

50

To najostrzejszy ze sprawdzianów i zarazem najszybszy: usiądź z dokumentem i wypisz 50 nazw firm, które do niego pasują. Masz na to godzinę.

Liczy się nie tyle sam wynik, ile moment, w którym utykasz. Jeżeli po kilkunastu nazwach zaczynasz dopisywać firmy „z grubsza podobne", problem leży w kryteriach: są zbyt ogólne albo niesprawdzalne. Kryterium nadaje się do pracy wtedy, gdy potrafisz je zweryfikować w publicznie dostępnych informacjach o firmie: w branży, wielkości zatrudnienia, rynkach działania czy roli decydenta. Zapis o „firmach ceniących jakość" tego warunku nie spełnia.

Dokładnie taką operację wykonuje się przy budowie bazy kontaktów. My budujemy ją z publicznych danych firmowych i zawodowych, zamiast kupować gotowe listy, dlatego jakość bazy zaczyna się w profilu, a nie w narzędziu.

Sprawdzian czwarty: kogo Twój profil idealnego klienta świadomie nie zaprasza

Profil bez kryteriów wykluczających nie jest profilem, tylko listą życzeń. Kryteria włączające mówią, kogo chcesz mieć w bazie, a wykluczające chronią kalendarz sprzedaży przed rozmowami bez szans na domknięcie.

Sprawdzenie jest krótkie: wypisz 5 typów firm, do których świadomie nie napiszesz, i podaj powód. Jeżeli lista kończy się na jednej pozycji, profil opisuje marzenia o rynku.

Typowe wykluczenia dotyczą firm zbyt małych, żeby projekt miał dla nich sens ekonomiczny, oraz organizacji rozwiązujących ten sam problem wewnętrznie. Wyklucza się też rynki o procesie zakupowym dłuższym, niż jesteś w stanie finansować. Osobną kategorią są segmenty, które kiedyś kupiły i szybko zrezygnowały.

Skutek braku wykluczeń jest wymierny: baza rośnie, spotkania się pojawiają, a sprzedaż i tak nie domyka, bo rozmowy toczą się z firmami spoza rynku. Jak przeliczyć tę stratę na pieniądze, pokazujemy w tekście o koszcie pozyskania klienta B2B.

Sprawdzian piąty: jeden profil w firmie i data ostatniej aktualizacji

Jeżeli marketing i sprzedaż opisują idealnego klienta inaczej, to w firmie funkcjonują dwa profile, a żaden nikogo nie obowiązuje. Poproś obie strony osobno o opisanie profilu w 5 punktach i zestaw odpowiedzi obok siebie. Rozjazd zwykle dotyczy nie branży, tylko wielkości firmy i roli decydenta, czyli tego, co przesądza o kształcie bazy.

Drugim elementem tego sprawdzianu jest data. Sprawdź, kiedy profil był ostatnio aktualizowany, a potem wypisz, co od tamtej pory zmieniło się w Twojej ofercie. Nowa usługa, zmiana cennika, wejście na inny rynek albo seria rezygnacji z segmentu przesuwają profil za każdym razem, dlatego dokument sprzed 2 lat opisuje firmę, której już nie prowadzisz.

Na koniec rozróżnienie, o którym łatwo zapomnieć: profil mówi, kogo szukasz, natomiast o momencie wysyłki decydują sygnały zakupowe, a to temat na osobny tekst.

Najczęstsze pytania o profil idealnego klienta

Po czym poznać, że profil idealnego klienta jest dobrze zdefiniowany?

Po tym, że da się z niego wyprowadzić konkretną listę firm i napisać wiadomość do właściwej osoby. Dobrze zdefiniowany profil idealnego klienta powstaje na danych z zamkniętych transakcji, rozdziela osobę z problemem od osoby decydującej o zakupie, ma kryteria wykluczające i obowiązuje w marketingu oraz w sprzedaży.

Jak sprawdzić, czy profil opisuje właściwego decydenta?

Przy każdej roli wypisz, co ją uwiera i co musi zobaczyć, żeby zgodzić się na zakup. W transakcjach B2B osoba odczuwająca problem i osoba podpisująca umowę zwykle się różnią. Jeżeli profil wymienia jedną rolę, kampania trafi do połowy uczestników decyzji i zatrzyma się przed budżetem.

Czy profil idealnego klienta musi mieć kryteria wykluczające?

Tak, ponieważ bez nich baza kontaktów rośnie o firmy, które nigdy nie kupią. Wypisz 5 typów firm, do których świadomie nie napiszesz, wraz z powodem: zbyt mała skala, proces zakupowy dłuższy, niż jesteś w stanie finansować, albo rozwiązywanie tego samego problemu własnymi zasobami.

Co zrobić, gdy sprzedaż i marketing mają różne profile?

Poproś obie strony osobno o opisanie profilu w 5 punktach i porównaj odpowiedzi. Rozbieżności najczęściej dotyczą wielkości firmy oraz roli decydenta. Rozstrzygnij je danymi z zamkniętych transakcji, a nie dyskusją, i zapisz jedną wersję, która od tego momentu obowiązuje w obu zespołach.

Jak często aktualizować profil idealnego klienta?

Zawsze wtedy, gdy zmienia się oferta, cennik albo rynek, na którym działasz, a poza tym przynajmniej raz w roku. Sygnałem do wcześniejszej rewizji jest seria rezygnacji z jednego segmentu oraz powtarzające się transakcje z firmami, których profil w ogóle nie przewiduje.

Co zrobić, gdy z profilu nie da się wypisać wystarczającej liczby firm?

Najpierw sprawdź, czy problem leży w kryteriach, czy w rynku. Kryteria niemożliwe do zweryfikowania w publicznych danych trzeba zamienić na sprawdzalne. Jeżeli po tej poprawce lista nadal jest krótka, rynek bywa po prostu wąski i wtedy weryfikujemy dostępny wolumen jeszcze przed startem kampanii.

Podsumowanie

Profil idealnego klienta rzadko bywa całkiem zły. Znacznie częściej jest po prostu niesprawdzony: nikt nie wypisał z niego 50 firm, nikt nie zestawił go z listą zamkniętych transakcji i nikt nie zapytał, kogo świadomie do rozmowy nie zapraszamy. Tych 5 sprawdzianów przechodzi się w kilka godzin, a przesądzają one o trafności każdej wysłanej potem wiadomości. Jeżeli chcesz zderzyć swój profil z naszym doświadczeniem, odezwij się do nas.

Cały proces w jednym miejscu zebraliśmy w bezpłatnym przewodniku → pobierz e-book.

Twój profil przeszedł wszystkie 5 sprawdzianów?

Zobacz nasze narzędzie w akcji albo napisz do nas - przejdziemy przez profil razem i powiemy, gdzie kampania by się o niego potknęła.