Jak sprawdzić, czy Twój profil idealnego klienta jest dobrze zdefiniowany
Dobrze zdefiniowany profil idealnego klienta przechodzi 5 sprawdzianów: powstał na danych z zamkniętych transakcji, rozdziela osobę z problemem od osoby decydującej o zakupie, pozwala wypisać konkretne nazwy firm, ma kryteria wykluczające i obowiązuje w całej firmie.

Profil idealnego klienta ma dziś niemal każda firma B2B, która kiedykolwiek zrobiła warsztat strategiczny. Znacznie rzadziej nadaje się on do czegokolwiek poza slajdem w prezentacji. Różnica nie leży w objętości dokumentu, tylko w tym, czy da się z niego zbudować listę firm i napisać do nich wiadomość trafiającą w realny problem.
Ten artykuł zakłada, że profil już masz, więc nie tłumaczymy od nowa, czym jest ICP ani jak go zbudować. Temu poświęciliśmy osobny artykuł o profilu idealnego klienta. Tutaj dajemy 5 sprawdzianów, które pokażą, czy Twój profil wytrzyma zderzenie z kampanią wychodzącą.
Każdy z nich przechodzimy z klientem, zanim ruszy pierwsza kampania, ponieważ błąd na tym etapie mnoży się później przez każdą wysłaną wiadomość.
Sprawdzian pierwszy: kto ma problem, a kto podpisuje umowę
W większości transakcji B2B osoba, która cierpi z powodu problemu, i osoba, która podpisuje umowę, to dwie różne osoby. Przeciętny profil opisuje tylko tę pierwszą, ponieważ to ona najgłośniej mówi o swoich kłopotach.
Konsekwencja jest praktyczna. Wiadomość do osoby z problemem zostaje przeczytana ze zrozumieniem, a potem utyka, bo odbiorca nie dysponuje budżetem. Wiadomość do osoby z budżetem brzmi natomiast abstrakcyjnie, ponieważ opisany w niej kłopot nie jest jej codziennością.
Sprawdzian wygląda tak: przy każdej roli wymienionej w profilu wypisz, co ją uwiera i co musi zobaczyć, żeby powiedzieć „tak". Pusta rubryka albo jedna rola w całym dokumencie oznacza, że sprawdzian jest oblany. Bywa zresztą i trzecia rola: osoba, która korzysta z rozwiązania na co dzień i potrafi je storpedować, choć formalnie nie decyduje.
Te role ustalamy z klientem na warsztacie startowym, przed budową bazy kontaktów, a cały proces od profilu po umówione spotkanie opisaliśmy na stronie jak działamy.
Sprawdzian drugi: czy profil idealnego klienta powstał na danych z zamkniętych transakcji
Profil zbudowany przy tablicy opisuje rynek, który chciałbyś obsługiwać, a profil zbudowany na zamkniętych transakcjach opisuje rynek, który u Ciebie kupuje. To rzadko ten sam rynek.
Ten sprawdzian jest prosty i nieprzyjemny. Weź klientów pozyskanych w ostatnich 12 miesiącach i przy każdym zaznacz, czy mieści się w profilu. Potem zrób to samo z tymi, którzy zrezygnowali albo okazali się nieopłacalni. Jeżeli większość zamkniętych transakcji wypada poza profil, dokument opisuje kogoś innego niż Twój klient.
Warto przy okazji sprawdzić, na czym opierają się zapisy o branży i wielkości firmy. Sformułowanie „średnie firmy produkcyjne zainteresowane rozwojem" wygląda jak profil, natomiast niczego nie rozstrzyga. Zapis o producentach komponentów zatrudniających kilkadziesiąt osób, u których decyduje dyrektor operacyjny, pochodzi z konkretnych umów i da się go zweryfikować.
Sprawdzian trzeci: czy z profilu wyprowadzisz konkretną listę firm
Profil, z którego nie da się wypisać nazw firm, nie nadaje się do kampanii wychodzącej.
To najostrzejszy ze sprawdzianów i zarazem najszybszy: usiądź z dokumentem i wypisz 50 nazw firm, które do niego pasują. Masz na to godzinę.
Liczy się nie tyle sam wynik, ile moment, w którym utykasz. Jeżeli po kilkunastu nazwach zaczynasz dopisywać firmy „z grubsza podobne", problem leży w kryteriach: są zbyt ogólne albo niesprawdzalne. Kryterium nadaje się do pracy wtedy, gdy potrafisz je zweryfikować w publicznie dostępnych informacjach o firmie: w branży, wielkości zatrudnienia, rynkach działania czy roli decydenta. Zapis o „firmach ceniących jakość" tego warunku nie spełnia.
Dokładnie taką operację wykonuje się przy budowie bazy kontaktów. My budujemy ją z publicznych danych firmowych i zawodowych, zamiast kupować gotowe listy, dlatego jakość bazy zaczyna się w profilu, a nie w narzędziu.
Sprawdzian czwarty: kogo Twój profil idealnego klienta świadomie nie zaprasza
Profil bez kryteriów wykluczających nie jest profilem, tylko listą życzeń. Kryteria włączające mówią, kogo chcesz mieć w bazie, a wykluczające chronią kalendarz sprzedaży przed rozmowami bez szans na domknięcie.
Sprawdzenie jest krótkie: wypisz 5 typów firm, do których świadomie nie napiszesz, i podaj powód. Jeżeli lista kończy się na jednej pozycji, profil opisuje marzenia o rynku.
Typowe wykluczenia dotyczą firm zbyt małych, żeby projekt miał dla nich sens ekonomiczny, oraz organizacji rozwiązujących ten sam problem wewnętrznie. Wyklucza się też rynki o procesie zakupowym dłuższym, niż jesteś w stanie finansować. Osobną kategorią są segmenty, które kiedyś kupiły i szybko zrezygnowały.
Skutek braku wykluczeń jest wymierny: baza rośnie, spotkania się pojawiają, a sprzedaż i tak nie domyka, bo rozmowy toczą się z firmami spoza rynku. Jak przeliczyć tę stratę na pieniądze, pokazujemy w tekście o koszcie pozyskania klienta B2B.
Sprawdzian piąty: jeden profil w firmie i data ostatniej aktualizacji
Jeżeli marketing i sprzedaż opisują idealnego klienta inaczej, to w firmie funkcjonują dwa profile, a żaden nikogo nie obowiązuje. Poproś obie strony osobno o opisanie profilu w 5 punktach i zestaw odpowiedzi obok siebie. Rozjazd zwykle dotyczy nie branży, tylko wielkości firmy i roli decydenta, czyli tego, co przesądza o kształcie bazy.
Drugim elementem tego sprawdzianu jest data. Sprawdź, kiedy profil był ostatnio aktualizowany, a potem wypisz, co od tamtej pory zmieniło się w Twojej ofercie. Nowa usługa, zmiana cennika, wejście na inny rynek albo seria rezygnacji z segmentu przesuwają profil za każdym razem, dlatego dokument sprzed 2 lat opisuje firmę, której już nie prowadzisz.
Na koniec rozróżnienie, o którym łatwo zapomnieć: profil mówi, kogo szukasz, natomiast o momencie wysyłki decydują sygnały zakupowe, a to temat na osobny tekst.
Najczęstsze pytania o profil idealnego klienta
Po czym poznać, że profil idealnego klienta jest dobrze zdefiniowany?
Po tym, że da się z niego wyprowadzić konkretną listę firm i napisać wiadomość do właściwej osoby. Dobrze zdefiniowany profil idealnego klienta powstaje na danych z zamkniętych transakcji, rozdziela osobę z problemem od osoby decydującej o zakupie, ma kryteria wykluczające i obowiązuje w marketingu oraz w sprzedaży.
Jak sprawdzić, czy profil opisuje właściwego decydenta?
Przy każdej roli wypisz, co ją uwiera i co musi zobaczyć, żeby zgodzić się na zakup. W transakcjach B2B osoba odczuwająca problem i osoba podpisująca umowę zwykle się różnią. Jeżeli profil wymienia jedną rolę, kampania trafi do połowy uczestników decyzji i zatrzyma się przed budżetem.
Czy profil idealnego klienta musi mieć kryteria wykluczające?
Tak, ponieważ bez nich baza kontaktów rośnie o firmy, które nigdy nie kupią. Wypisz 5 typów firm, do których świadomie nie napiszesz, wraz z powodem: zbyt mała skala, proces zakupowy dłuższy, niż jesteś w stanie finansować, albo rozwiązywanie tego samego problemu własnymi zasobami.
Co zrobić, gdy sprzedaż i marketing mają różne profile?
Poproś obie strony osobno o opisanie profilu w 5 punktach i porównaj odpowiedzi. Rozbieżności najczęściej dotyczą wielkości firmy oraz roli decydenta. Rozstrzygnij je danymi z zamkniętych transakcji, a nie dyskusją, i zapisz jedną wersję, która od tego momentu obowiązuje w obu zespołach.
Jak często aktualizować profil idealnego klienta?
Zawsze wtedy, gdy zmienia się oferta, cennik albo rynek, na którym działasz, a poza tym przynajmniej raz w roku. Sygnałem do wcześniejszej rewizji jest seria rezygnacji z jednego segmentu oraz powtarzające się transakcje z firmami, których profil w ogóle nie przewiduje.
Co zrobić, gdy z profilu nie da się wypisać wystarczającej liczby firm?
Najpierw sprawdź, czy problem leży w kryteriach, czy w rynku. Kryteria niemożliwe do zweryfikowania w publicznych danych trzeba zamienić na sprawdzalne. Jeżeli po tej poprawce lista nadal jest krótka, rynek bywa po prostu wąski i wtedy weryfikujemy dostępny wolumen jeszcze przed startem kampanii.
Podsumowanie
Profil idealnego klienta rzadko bywa całkiem zły. Znacznie częściej jest po prostu niesprawdzony: nikt nie wypisał z niego 50 firm, nikt nie zestawił go z listą zamkniętych transakcji i nikt nie zapytał, kogo świadomie do rozmowy nie zapraszamy. Tych 5 sprawdzianów przechodzi się w kilka godzin, a przesądzają one o trafności każdej wysłanej potem wiadomości. Jeżeli chcesz zderzyć swój profil z naszym doświadczeniem, odezwij się do nas.
Cały proces w jednym miejscu zebraliśmy w bezpłatnym przewodniku → pobierz e-book.